dodatek ilustrowany do niczego
Kategorie: Wszystkie | KONKURSY | inne | izba tradycji | koncerty | na kliszach | portrety muzyków | reklama | wywiady
RSS

izba tradycji

niedziela, 13 czerwca 2010
Kiedy na Bemowie przed koncertem AC/DC grał jeszcze Dżem przedstawiciele Sony Music Polska zorganizowali na backstage skromną, ale przesympatyczną uroczystość wręczenia Złotej i Platynowej Płyty dla zespołu (za Black Ice i za Iron Man 2).

Wszyscy członkowie legendarnej formacji okazali się ciepłymi, pełnymi humoru gośćmi z dużym dystansem do samych siebie. Mogliby prowadzić warsztaty „z gwiazdorstwa” dla naszych celebrytów ;)










Zdjęć z koncertu AC/DC niestety nie wolno mi tu pokazać, ale można je zobaczyć tu.

środa, 02 czerwca 2010
W styczniu 2009 roku wykonywałem zdjęcia na próbie medialnej do spektaklu T.E.O.R.E.M.A.T. w TR Warszawa... i później na długo o nich zapomniałem. Aż kilka miesięcy temu dowiedziałem się, że wydawany jest album o Grzegorzu Jarzynie – Jarzyna: Teatr/Theatre, (wydany wspólnie przez TR Warszawa i Agorę S.A.)i autorzy upatrzyli sobie jedno z moich zdjęć. Zdjęcie ostatecznie znalazło się w albumie (więcej tutaj: http://www.trwarszawa.pl/album).




Co więcej, zdjęcie to trafiło na plakat, który promował spektakle w TR Warszawa w... Nowej Zelandii. Podejrzewam, że żadne z moich dotychczasowych zdjęć nie ukazało się w druku tak daleko;)


foto: Agata Jagniątkowska / TR WArszawa


Kiedyś go sobie oprawię i powieszę ;)
wtorek, 30 grudnia 2008
Zdjęć roku na FotoAmato część druga i zarazem ostatnia. Następne jak Bozia da - za rok. A jak już da, to niech będą lepsze ;)


Ewa na zdjęciu z jedną z moich zabawek. Nie udało mi się ustalić, kto starszy, ja czy zabawka. Zdjęcie powstało podczas konsumowania nagrody głównej w pewnym konkursie fotograficznym.




Apteka w Hard Rock'u. Od Kodyma lepszych może być tylko Kodymów dwóch.




64. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. W Parku Pamięci odważnym koncert Armii i Apocalypticy. Sądząc po fryzurze akurat ta fotografia nie przedstawia Budzego. Myślę, że w tym roku będzie jeszcze bardziej kontrowersyjnie. Tylko mnie to może cieszyć.




Członkowie zespołów muzycznych grających w niezmienionych składach powinni dostawać ordery od prezydenta za długie "pożycie". Srebrne gody, złote gody byłyby fantastycznym uzupełnieniem kolekcji złotych i platynowych płyt. Na zdjęciu członkowie Happy Mondays wciąż inspirują się wzajemnie mimo upływu tylu lat...




Jedno z wydarzeń minionej jesieni. Koncert Dick4Dick podobno bardzo przypadł do gustu zagraniczniakom zaproszonym na Music Xport.




Fotografia kłamie. Kółka i kółeczka specjalnie dla Grupy Trzymającej Warszawskie blogi. Prawdopodobnie jedno z moich najlepszych zdjęć. O mały włos nie pojawiło się w ogólnopolskim dzienniku. Pech chciał, że na sąsiedniej stronie był już materiał o skandalicznie kiepskich ścieżkach rowerowych, soł... Ogólnopolska sława przeszła koło nosa. Szlag by to.




Jak nie lubię Afromentala (Afromentalu?) tak podoba mi się poniższe zdjęcie. Afromental grał jak zawsze jako rozgrzewacz. W tym przypadku przed Jill Scott.




Interpol zaraz wejdzie na scenę. Poniższa fotografia ma różne walory.




Nie przypuszczałem, że jedno z ulubionych, tegorocznych zdjęć zrobię na festiwalu na który jechałem bez przekonania. A Mountain of One na Audioriver.




Poszukuję wydawcy przewodnika o Bornholmie lub książki o fotografii otworkowej. Mam pomysł na okładkę. Egzemplarze autorskie obowiązkowe. Te z Irkiem Dudkiem jakoś nie dotarły.




Zasady i warunki fotografowania tej pani przejdą do historii fotografii koncertowej początku XXI wieku w tej części świata... Erykah Badu na Open'erze.




Dziewczęta i chłopcy zgromadzeni w Stodole na 25. urodzinach Vadera. Zdaje się, że to było ze 12 godzin koncertu. Lub coś koło tego. Tortu nie było :(




Wydarzenie wymieniane często wśród koncertów roku 2008 w Polsce. The Roots w Arenie Ursynów. O mało co nie skasowałem tego zdjęcia. Dziś je bardzo lubię, dlatego pojawia się w tym zestawieniu.




Poznański KOT w na The Song is You. Poeta przy akompaniamencie dwóch magnetofonów kasetowych. Wizualnie krzyżówka faszyzmu z Kraftwerkiem.




Mężczyzna z Devotschki. Ech.




Jeszcze ciepłe zdjęcie o fotografii i grawitacji i czasie na decyzję przed naciśnięciem migawki.




Koniec zdjęć roku 2008. Przypominam, że jedynym kryterium doboru obrazków była ilość punktów zdobyta przez obrazek w konkurencji "polub mnie, pokochaj za nic". Autorom wszystkich zdjęć gratulujemy, nagrody prześlemy pocztą ;)

Prawdopodobnie jutro zmieści się jeszcze ostatnia relacja z ostatniego koncertu w tym roku.

Bless.
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
Zakładki:
000: skrót
001: mój top
002: linki i sznurki
003: lepsze strony foto
004: najwyższe progi
005: e-prasa foto
006: nie foto
007: dobre słowa

FotoAmatorszczyzna on Facebook

Goście:

Autor: artur.rawicz[at]aster.pl