dodatek ilustrowany do niczego
Blog > Komentarze do wpisu

452: Elton John w wodzie

Jeśli Sir Elton John prowadzi pamiętnik to pod datą 30 maja 2010 zapisze: "zagrałem koncert w stolicy kraju dotkniętego powodzią, dla publiczności odzianej w kolorowe, foliowe płaszcze przeciwdeszczowe, w samym środku wielkiej nawałnicy. Zagrałem po raz pierwszy od lat "Candle in the Wind" (jednak bez dedykacji dla ofiar katastrofy pod Smoleńskiem) i nie mogę uwierzyć, że przemoczona do suchej nitki widownia tak żywo reagowała na przeboje sprzed lat..." (lub jakoś tak).

Fotografowie zaś mieli okazję sprawdzić, czy ich aparaty i obiektywy są faktycznie doskonale uszczelnione, jak zachwalają ich producenci. W większości przypadków okazało się, że tak. Czego nie da się powiedzieć o moich trampkach;)






















poniedziałek, 31 maja 2010, arawicz
Tagi: elton john

Udostępnij

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:

FotoAmatorszczyzna on Facebook

Goście:

Autor: artur.rawicz[at]aster.pl