dodatek ilustrowany do niczego
Blog > Komentarze do wpisu

433: Żywiołak i Roberto deLIRA

Żywiołak i Roberto deLIRA & Kompany to dość podobne do siebie formacje w których lideruje jeden i ten sam freak – Robert Jaworski. Dość powiedzieć, że Robert używa niecodziennych instrumentów (liry korbowe, gęśle i inne takie) to jeszcze serwuje muzykę z którą dziennikarze muzyczni mają nie lada problem. Jedni pisali o nich, że to bio-metal, inny że to folk-punk… hehehe. I każdy z nich miał rację i jej nie miał. Kto nie słyszał Żywiołaka niech to nadrobi. Warto sobie wyrobić zdanie.

Żywiołak rok temu grał w Stodole z Pchełkami na supporcie. Tym razem rozgrzewaczem (skutecznym) była inna formacja Jaworskiego – Robeto deLIRA & Kompany. Zdjęcia poniżej to freestylowy mix obu występów.

http://magazynfotek2.blox.pl/resource/zywiolak_01.jpg

http://magazynfotek2.blox.pl/resource/zywiolak_02.jpg

http://magazynfotek2.blox.pl/resource/zywiolak_03.jpg

http://magazynfotek2.blox.pl/resource/zywiolak_04.jpg

http://magazynfotek2.blox.pl/resource/zywiolak_05.jpg

http://magazynfotek2.blox.pl/resource/zywiolak_06.jpg

http://magazynfotek2.blox.pl/resource/zywiolak_07.jpg

http://magazynfotek2.blox.pl/resource/zywiolak_08.jpg

Koncert ten był bojowym chrztem nowej zabawki, 8milimetrowego fisheye’a z chińskiej fabryki w której na pewno dzieci pracują na trzy zmiany za miskę ryżu. Obiektyw taki kosztuje worek ryżu i na razie nieco mnie przerasta. Cały problem w pomiarze światła, którego przy 180 stopniach widzenia wpada w sumie za dużo. Ale jeszcze go rozgryzę. Ten ryż i obiektyw też.

środa, 27 stycznia 2010, arawicz

Udostępnij

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:

FotoAmatorszczyzna on Facebook

Goście:

Autor: artur.rawicz[at]aster.pl